Ostatnio sporo czasu poświęcam rozróżnieniu wykonawstwa muzyki w sposób, który wnosi sobą „element magiczny” -czyli wzruszający, wywołujący w słuchaczu emocje bliskie legendarnemu katharsis -od tego, który jest poprawny, wierny metronomowi i rutynie, która przypomina biały osad na czarnych, kiedyś pięknych kafelkach (tak mi się skojarzyło).
W każdym Muzyku drzemią siły, które pchają nas albo w jedną, albo drugą stronę – najważniejsze jednak to się w porę połapać i oddać się poszukiwaniu muzycznej ekspresji, która ma prawo być bardziej osobista – autentyczna- niż „po szkolnemu” poprawna.
Prawda życiowa jest bowiem taka, że to co poprawne i w pewien sposób skostniałe nie podbija już serc.
Teraz muzyk musi bardziej zawalczyć o uwagę i emocje Słuchacza, bo żyjemy w czasach dość ciężkich i skomplikowanych. Żeby sobie z tym skomplikowanym stanem poradzić, ludzie- w tym i słuchacze- wyposażyli się w mentalne zbroje chroniące serca i umysły.
Co prawda trudniej ich dzięki temu zranić dramatami współczesnego świata, dotknąć smutkiem, czy przepełnić strachem, ale tak opancerzoną osobę trudniej też wzruszyć pięknem muzyki.
Chyba, że za wykonaniem stoi jakaś intencja, emocja- którą przekazuje nie tylko muzyka i życzenie dawno zmarłego kompozytora (które oczywiście należy mieć na uwadze, tak samo jak kontekst etc), ale też wkład muzyka, który podchodząc do wykonawstwa muzyki w taki właśnie sposób- emocjonalny i osobisty, z wyrobnika staje się artystą.
Poniżej przedstawiam Wam moje mini projekty, gdzie zestawiam swoje natury:
Zachowawczą Zdzislawovską, która kocha metronom i akcenty, Szaloną Madame Caccię- chyba pierwszą oboistkę na większej szerokości geograficznej, która z grania na oboju da caccia uczyniła pasję całoroczną i zróżnicowaną tematycznie, oraz Muzyka obsypanego Blavatsky Spice- subiektywną mieszanką wielu lat doświadczenia, edukacji, wrażliwości, i wyobraźni.
Mieszanką Blavatsky Spice można uraczyć każdego muzyka, niezależnie od tego czy gra na oboju, czy na skrzypcach.
Dlatego też, gdyby znalazła się tu osoba grająca -poszukująca muzycznej wolności inspirowanej radością i osobowością ,której blisko do tego co proponuje Blavatsky Spice – zapraszam do kontaktu 🙂
Lekcje odbywać się mogą w Utrechcie, przez zoom, a także w Polsce- w Gdyni, w Warszawie.
Pozdrowienia❤️
Leave a comment